Przed zabiegiem – prehabilitacja

pawel stepuch grafika

Wstęp

Droga Pacjentko! Drogi Pacjencie! Na potrzeby edukacji pozwolę sobie zwracać się do Ciebie bezpośrednio, dzięki czemu mam nadzieję przekazać Ci wiedzę w sposób bardziej przystępny.

prehabilitacja cwiczenia

W tym dziale chcę przybliżyć temat prehabilitacji czyli zyskującego coraz większą popularność hasła, które w praktyce jest sumą wielokierunkowych działań, mających Cię jak najlepiej przygotować do nadchodzącego leczenia.

Jeśli spotykamy się w tym miejscu, prawdopodobnie planujemy u Ciebie leczenie operacyjne. Chciałbym, abyś była/był do niego jak najlepiej przygotowany, a rezultaty naszej wspólnej pracy były jak najlepsze.

Wiele badań potwierdziło, że bardzo istotnym elementem leczenia jest przygotowanie przedoperacyjne, czyli właśnie prehabilitacja.

Nawet najlepiej zaplanowane leczenie i prawidłowo przeprowadzony zabieg operacyjny nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, jeśli pominiemy etap przygotowania do operacji

ZWIĘKSZ SWOJE SZANSE! A raczej NASZE SZANSE!

Jakie są nasze cele?

1. Przygotowanie żywieniowe

Głównym celem jest wyrównanie ewentualnych niedoborów białkowych. Białko stanowi w naszym organizmie element budulcowy, którego dostępność jest niezbędna do procesu gojenia i rekonwalescencji.

Jaka dieta?

Po pierwsze bogatobiałkowa

– robimy zapas budulca, będzie potrzebny!

Pokarmy takie jak ryby, jajka, chude mięso, np. indyk, kurczak, wołowina.

Poniżej link do opisu diety przygotowanej przez Centralny Szpital Kliniczny w Warszawie:

https://www.gov.pl/attachment/fdabdca4-a0af-42aa-aa97-af5fa4cf682c

W diecie warto wspomóc się gotowymi preparatami żywieniowymi, które często mają również działanie immunomodulujące, co ma za zadanie „przestawić” układ odpornościowy w optymalnym kierunku.

Nie jestem związany z żadną firmą, zaproponuję kilka różnych preparatów, które zalecam na co dzień:

Immuven, Impact oral, Nutridrink protein omega, Resource protein, ale także wiele innych.

Te preparaty żywieniowe są dostępne w aptekach, ale wiem, że pacjenci kupują je również w sklepach internetowych (cena za 1 szt. to ok. 10 zł, więc dzienna kuracja wynosi ok. 20 zł).

Te 20 zł dziennie może naprawdę nieraz uratować życie, dlatego myślę, że warto.

Należy jednak pamiętać, żeby powyższe preparaty wypijać porcjami w dawce 2–3 sztuki dziennie. Wypicie dużej ilości preparatu na raz może spowodować biegunkę.

Po drugie dieta bogatobłonnikowa

– dbamy o prawidłową pracę jelit i zapobiegamy zaparciom.

Błonnik, czyli warzywa, owoce, kasze niskoprzetworzone, pełnoziarniste pieczywo.

Polecam również naturalny błonnik w postaci nasion babki płesznik/ babki jajowatej.

Pamiętamy również o wodzie!

Zapotrzebowanie organizmu na wodę to w zależności od źródła 25-40 ml/kg. W praktyce zalecamy wypijanie ok. 2 l płynów dziennie, oczywiście w zależności od warunków atmosferycznych oraz trybu życia.

2. Przygotowanie fizyczne

Przygotowanie do operacji często porównuję do szykowania się do zawodów i nie mam tu bynajmniej na myśli partii szachów, tylko raczej bieg długodystansowy.

Im lepiej, będziesz przygotowana/ przygotowany fizycznie, im większą rezerwę wydolności krążeniowo-oddechowej będziesz mieć w momencie operacji, tym szybszy będzie powrót do zdrowia i mniejsze ryzyko powikłań.

Ćwiczenia, które są wskazane, to tzw. ćwiczenia kardio, oczywiście dostosowane do sprawności i możliwości pacjenta.

Jakie to ćwiczenia?

Spacery, pływanie, bieganie, rower, orbitrek

Minimum 2 razy w tyg. po ok. 30 min

Mam świadomość, że często choroba dotyczy osób, które nie są w stanie wsiąść na rower czy też biegać, ale w tym przypadku chód będzie już ćwiczeniem!

Na pograniczu przygotowania fizycznego i psychicznego umieściłbym ćwiczenia oddechowe.

Prawidłowo przeprowadzone ćwiczenia poprawiają upowietrzenie płuc, poza tym świetnie działają na redukcję stresu.

Przykład:

Popularny schematem ćwiczenia to tzw. 4-7-8, gdzie cyfry oznaczają sekundy przypisane fazom oddechu.

4 –powolny pełny wdech, licząc do czterech

7 – zatrzymujemy oddech na 7 sekund

8 – wydychamy powoli powietrze przez 8 sekund

W Internecie jest dostępnych wiele materiałów, np. na YouTube, gdzie możesz znaleźć instrukcje, jak wykonać ćwiczenie oddechowe.

Wykonuj je w pozycji siedzącej z wyprostowanymi plecami, skup się tylko na tym.

Znajdź na nie czas min. 1 raz dziennie – to tylko parę minut!

3. Przygotowanie psychiczne

Jak mówi słynna łacińska sentencja „Mens sana in corpore sano”, czyli „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Ta sentencja działa jednak i w drugą stronę, psychika ma ogromny wpływ na nasze ciało.

Niejednokrotnie w codziennej praktyce obserwuję, o ile szybciej do zdrowia dochodzą osoby pozytywnie nastawione i zdeterminowane, w porównaniu do osób, które są przytłoczone chorobą.

Rozpoznanie raka czy innej poważnej choroby często spada nagle, więc nie jest niczym dziwnym, że potrafi człowieka zdestabilizować, a nieraz i załamać.

Myślę, że obecnie mamy już za sobą czasy, gdy wsparcie psychologiczne uznawane było za coś wstydliwego i oznakę słabości. To normalne, że jest potrzebne, nieraz konieczne, dlatego korzystajmy z niego!

4. Eliminacja nałogów

Zostało nam jeszcze rzucić fajki i inne używki!

Nie muszę nikogo przekonywać, że palenie szkodzi, zwiększa ryzyko powikłań oddechowych w okresie okołooperacyjnym.

Możesz wspomóc się preparatami ułatwiającymi rzucenie palenia, które są dostępne w aptece.

Na zakończenie chciałbym podkreślić, że suma powyższych działań ma naprawdę ogromne znaczenie. Realizując te założenia, zwiększasz nasze szanse na sukces, jakim jest wyleczenie z choroby nowotworowej.

Bo tak – to jest możliwe!